Historia z życia wzięta…

angel-603014_1280

Pół roku temu klientka odwołała spotkanie bo jak stwierdziła, przemyślała to sobie i nie potrzebuje, nie chce i w ogóle nikt jej nie przekona nawet sam Bóg.

Wczoraj zadzwoniła, że jednak chciałaby ze mną porozmawiać bo się okazało, że jej mama zachorowała na nowotwór. Z tego stresu, zabiegania, przemęczenia ona dostała zawału. Już prawie doszła do siebie i chętnie się ze mną spotka żeby porozmawiać, bo chciałaby zrobić polisę, tylko koniecznie z datą wsteczną bo przydałyby się jej pieniądze.

No niestety. Nie da się. Nawet Bóg nie da rady.

Aleksandra Krajnik

Doradztwo ubezpieczeniowe to moja pasja. Jako agent pracuję od 2014 roku i zabezpieczam życie i zdrowie setek osób. Polisa to doskonałe narzędzie pod warunkiem, że kwestie prawne są poukładane - współpracuję więc z prawnikami, księgowymi, doradcami sukcesyjnymi. Otaczam klientów kompleksową opieką.